sobota, 18 marca 2017

"Mieszkam w Kup" czy "mieszkam w Kupie"?

Moje klimaty 
Kup wieś położona w województwie opolskim. Na tablicach wjazdowych nazwa zapisywana jest również obocznie w języku niemieckim jako Kupp. Prawdopodobnie wywodzi się od słowa kopa, wcześniej mówiono kupa czegoś, czyli sterta, usypisko, niewielka góra czegoś (w języku niemieckim Kupp miało znaczenie Haufenort, czyli miejscowość usypisk, kup). 

Nazwa miejscowości kończy się na spółgłoskę, więc musi być odmieniana, tak jak np. Słupsk. Mówimy jestem ze Słupska, mieszkam w Słupsku, jadę do Słupska. 

Jednak mieszkańcy pozostają wyłącznie przy formie mianownikowej. Mówią zatem pochodzę z Kup, chodzę do szkoły w Kup, szpital mieści się w Kup. Podczas gdy prawidłowa odmiana brzmi:
M. Kup
D. Kupa
C. Kupowi
B. Kup
N. Kupem
Msc. Kupie 

Zatem chodzę do szkoły w Kupie, szpital mieści się w Kupie. 

Podobno nawet abp Alfons Nossol próbował przekonać prof. Miodka, że Kup nie odmienia się przez przypadki. Językoznawca pozostał jednak nieugięty :)


8 komentarzy:

Ola pisze...

A czy poprawnie Kup nie powinna się odmieniać tak:

M. (ta) Kup
D. (tej) Kupi
C. (tej) Kupi
B. (tej) Kupi
N. (z tą) Kupą
Msc. (o tej) Kupi
W. (o! ta) Kup
?

:)

Okiem filolożki pisze...

Nie, bo jest to rzeczownik męski, a nie żeński :)
A gdyby pochodził od czasownika "kupić" i odmiana byłaby miękka, to mówilibyśmy Kup, Kupia, Kupiowi, Kupiem, Kupiu, ale wtedy mówilibyśmy o miejscowości Kupia :)

Włodek pisze...

Zapewne zgodziliby się mieszkańcy i biskup na odmianę, gdyby można było mieszkać w Kupiu.

Okiem filolożki pisze...

Gdyby nazwa miejscowości pochodziła od czasownika "kupić" to mieszkaliby w Kupiu :)
Niestety padło na rzeczownik "kupa" w znaczeniu "kopa" :D

Unknown pisze...

A jeśli Kup w tym wypadku to nazwa własna i rządzi się swoimi tradycjami? Na przykład jeśli od zawsze tak mówiono, że ktoś mieszka w Kup, chodzi do szkoły w Kup itd...?

Hanna Badura pisze...

A może nazwa pochodzi od żydowskiego słowa: kupa. Jest w Krakowie taka ulica w żydowskiej dzielnicy :)

Jerzy Szokalski pisze...

Ponieważ jako tako znam region, o którym mowa, a przy tym jestem filologiem, chciałbym wyjaśnić parę rzeczy.
1."Nieubłagani" są nie tylko zawodowi językoznawcy, ale przede wszystkim zasady pisowni i deklinacji nazw geograficznych ustalane przez powołane do tego instytucje (por. hasło "nazewnictwo geograficzne).
2.Rzeczona miejscowość jest położona na terytorium z bodaj największym w Polsce odsetkiem ludności niemieckojęzycznej (lub - naturalnie - dwujęzycznej); wiąże się z tym pewnego rodzaju "egzotyka" w postaci dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości, szkół z wykładowym lub "rozszerzonym" językiem niemieckim itp.
3. W związku z powyższym - jak słusznie zauważa Autorka - stanowiska mieszkańców i językoznawców są w tej materii rozbieżne, jako że ci pierwsi traktują (poniekąd słusznie) daną nazwę jako niezasymilowaną (por. "podróż z Aachen do do Osnabrück" nie zaś "z Aachenu do Osnabrücka).

Anonimowy pisze...

Naturalne zioła wyleczyły tak wiele chorób, że leki i zastrzyki nie mogą wyleczyć. Widziałem wielkie znaczenie naturalnych ziół i cudowną pracę, jaką wykonali w życiu ludzi. Czytałem w Internecie zeznania ludzi na temat tego, jak zostali wyleczeni z opryszczki, HIV, diabetyków itp. przez ziołolecznictwo Dr.DAWN, więc postanowiłem skontaktować się z lekarzem, ponieważ wiem, że natura ma moc uzdrawiania wszystkiego. Zdiagnozowano u mnie HIV przez ostatnie 7 lat, ale Dr DAWN wyleczył mnie swoimi ziołami i od razu skierowałam do niego ciotkę i jej męża, ponieważ oboje chorowali na opryszczkę i też zostali wyleczeni. Wiem, że trudno w to uwierzyć ale jestem żywym świadectwem. Próbowanie ziół nie zaszkodzi. Jest także rzucającym zaklęcia, rzuca zaklęcia, aby przywrócić rozbite małżeństwa i zaklęcia powodzenia, aby prosperować i doskonalić się w życiu. Skontaktuj się z Dr.DAWN e-mail: ( dawnacuna314@gmail.com )
Whatsapp: + 2349046229159/
+3550685677099