czwartek, 12 listopada 2015

"Minister Edukacji" czy "minister edukacji"? Jak zapisujemy nazwy stanowisk

"Minister Edukacji" czy "minister edukacji"? Zdania są podzielone. A liczba odpowiedzi po jednej jak i po drugiej stronie - rozłożona równomiernie. Skąd fakultatywność? Warto przypomnieć zasady.

Po pierwsze, nazwy stanowisk, funkcji, tytułów piszemy małymi literami! 
Dlaczego więc spora grupa odbiorców przychylała się przy formie "Minister Edukacji"? Ponieważ gdy tytuł, bądź stanowisko odnosimy do konkretnej osoby, możemy użyć wielkich liter. Ale! Tylko w przypadku stanowisk wysokich (godności) i w pełnym brzmieniu (np. Przewodniczący Rady Miejskiej, Prezydent Warszawy, Redaktor Naczelny).

Małymi literami zapisujemy również nazwy stanowisk, które bezpośrednio nas dotyczą (redaktor naczelny danego czasopisma zapisze swoją funkcję małymi literami). 

W aktach prawnych nazwy stanowisk czy urzędów jednoosobowych piszemy wielką literą (np. Minister Spraw Zagranicznych).

1 komentarz:

Mateusz Pszczyński pisze...

Wielka literą zapisujemy nazwy organów administracji publicznej, ale także innych podmiotów władzy, jeśli wiążemy to z konkretnym organem. Np. w decyzji administracyjnej czy wyroku napiszemy: Prezydent Miasta Katowice, lub Sąd Rejonowy w Płocku, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego. Podobnie, gdy wskażemy osobę piastującą funkcje organu - Prezydent RP Andrzej Duda, Prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz. W sytuacji gdy wskazujemy na stanowisko, funkcję, ale bez wskazania osoby je pełniącej, raczej jako kategorię, to małą - sąd rejonowy, sąd administracyjny, wójt, marszałek województwa, prezes sądu etc. W aktach normatywnych (np. ustawach, rozporządzeniach) co do zasady nazwy organów piszemy małą literą. Wyjątek stanowi Konstytucja RP, w której nazwy organów jednostkowych pisane są z wielkich liter.