wtorek, 11 kwietnia 2017

Tu leży pies pogrzebany - skąd się wzięło powiedzenie?

Tu leży/jest pies pogrzebany, czyli tu jest sedno sprawy, w tym rzecz, w tym sęk. Powiedzenie znane każdemu. Skąd się wzięło?
XVII wiek, Turyngia. Wojna trzydziestoletnia. Pewien mężczyzna próbując skontaktować się z ukochaną mieszkającą w oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów miejscowości, jako posłańca listów wynajął... swojego psa. Stuczel nie tylko wykonał zadanie, ale przyniósł swojemu panu także odpowiedź od ukochanej. I tak pies został listonoszem, wielokrotnie wymieniając korespondencję między kochankami. Gdy zdechł, jego pan wyprawił mu uroczysty pogrzeb, a na nagrobku wyrył napis: ''da liegt der Hund begraben'', czyli ''tu leży pies pogrzebany". Powiedzenie to najpierw zaczęło funkcjonować w języku niemieckim, a z czasem przyjęło się również w polszczyźnie.

4 komentarze:

Ahiru pisze...

W życiu nie zaufam osobie, która określa się mianem "filolożki". To jest dopiero kaleczenie języka... Wszystkie pedagożki, psycholożki i filolożki to są BŁĘDNE NAZWY. Douczyć się proszę, a potem ludzi poprawiać.

Okiem filolożki pisze...

Oczywiście :)
będę się uczyć przez całe życie :)

wszystkiego dobrego życzę

Anonimowy pisze...

Uwielbiam Pani bloga!

Agata pisze...

Muszę powiedzieć, że to ciekawa historia z tym powiedzeniem.